popcorn chips1

Popcorn – zdrowa czy bezwartościowa przekąska?

Popcorn nieodzownie kojarzy się z kinem. Jest jedną z przekąsek, którą możemy kupić wybierając się na film. Ale czy jest zdrowy lub chociaż zdrowszy niż np. chipsy?

Małe porównanie chipsów i popcornu bez tłuszczu:

popcorn chips1

Legenda: B – białka, T – tłuszcze, W – węglowodany, F – błonnik

 

Szklanka popcornu to tylko 31 kcal, więc nawet jak zjemy 4 takie szklanki to będzie to tyle co 2 garście chipsów.

A jakie wartości ma sam popcorn?

popcorn

 

popcorn wartości

 

100g popcornu ma trochę bata karotenu, magnezu, manganu, żelaza, niacyny, witaminy B6 i kwasu foliowego. Nie jest źle. Niestety ma dość wysoki indeks glikemiczny – 72 (czyli jeśli zjecie sporą ilość to szybko podniesie poziom cukru we krwi, wydzieli się sporo insuliny i następnie obniży ona poziom glukozy we krwi i możecie być znów głodni…), ale jego ładunek glikemiczny nie jest aż tak wysoki (trzeba zjeść naprawdę sporo aby podniósł on znacząco poziom cukru we krwi).

A jak popcorn zrobiony na tłuszczu?

popcorn na oleju

 

200 kalorii więcej, ale też spójrzcie, że większość z tych kalorii to tłuszcze (aż 383 kcal z całych 583 to tłuszcze). Taki popcorn przy tej samej objętości waży dużo więcej, więc mimo, że wydaje się Wam, że jecie tyle samo, co kolega obok, to jeśli kupiliście popcorn robiony w tłuszczu (o smaku masła, bo raczej nie na maśle…) to macie ok 2-3 razy więcej kalorii przy tej samej objętości. 

Ale może być jeszcze gorzej:

Duży kubełek z karmelem ma aż 1700 kcal, w tym białka 23 g, tłuszcze nasycone 18 g, cukier 75 g, błonnik 23 g – nie polecam.  Ale jeśli zrobicie popcorn w domu, np. w mikrofali lub na patelni bez użycia tłuszczu -wówczas duży kubełek popcornu zrobionego w domu będzie miał ok 150-200 kcal. Robi różnicę, prawda?

Jaka konkluzja? Popcorn to ciekawa i warta uwagi alternatywa dla kinomaniaków (lepsza niż chipsy, nachosy, chrupki, czekoladowe cukierki itp.), ale tylko jeśli wybierzemy opcję „bez niczego” – dlatego też najlepiej zrobić go w domu :) . Pamiętajcie tylko o ilości i częstotliwości – 2-3 szklanki raz na jakiś czas powinny być okej i raczej nie zaburzą diety :)



Ewa Trusewicz

Dietetyk z wykształcenia oraz przede wszystkim z powołania. Zainteresowanie psychologią przekształciło się w Dietcoaching. Skupiam się na indywidualności podopiecznego. Każdy z nas jest inny i dlatego żywienie powinno być podporządkowane wszelkim aspektom życia człowieka. Chora na chorobę tarczycy Hashimoto pomaga innym chorym.


Copyrights © 2014 www.dietaifitness.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.