Jak sobie radzić na Święta kiedy chorujemy na cukrzycę

Diabetycy nie mają łatwo w czasie Świąt. Tradycyjne dania są pełne węglowodanów… kluski,pierogi, sałatka warzywna z ziemniakami, ciasta. Nie jest to jedzenie dobre dla osoby chorej na cukrzycę. Ale czy należy sobie wszystkiego odmawiać? Życie byłoby szare i smutne. Co prawda wszystko zależy od stadium zaawansowania cukrzycy, ponieważ dieta może być bardziej lub mniej restrykcyjna. Najważniejsze jest, aby utrzymywać cukier we krwi na stałym poziomie. Są jednak pewne zasady, które ułatwią nam Święta.

 

Zdjęcie: http://holidayfesttn.org/

Najważniejsze jest spożywanie produktów o niskim indeksie glikemicznym (IG), czyli takich, które nie podwyższają za nadto poziomu glukozy we krwi. Łatwo sprawdzić w Internecie, jakie to produkty. Dostępne są gotowe tabelki, które mają podzielone produkty na te o wysokim, średnim i niskim IG. Dużo osób chorych na cukrzycę oblicza ilość potrzebnych węglowodanów na podstawie wymienników węglowodanowych (WW) często nie biorąc pod uwagę IG danej potrawy. Indeks glikemiczny należy brać pod uwagę nie tylko podczas Świąt, gdyż taka sama ilość węglowodanów z produktu o niskim IG nie podwyższy nam poziomu cukru tak, jak produkt o wysokim IG. Dlatego dobrze jest wybierać produkty bogate w błonnik – kasze, warzywa strączkowe, pełnoziarniste produkty, mąkę gryczaną czy sojową, a zrezygnować z ziemniaków, białego ryżu, chleba czy makaronu. W Święta najlepiej skupić się na rybach, mięsach, jajach, niskotłuszczowych serach (teraz są nawet dostępne sery żółte podpuszczkowe zawierające jedynie 3% tłuszczu) i warzywach. Te produkty nie podwyższają poziomu cukru we krwi.

Dobrze jest wybierać produkty niskotłuszczowe. Nie należy obsmażać pierogów, mięsa czy ryb na głębokim tłuszczu oraz ograniczyć majonez czy tłustą śmietanę, w szczególności przy cukrzycy typu II, ze współistniejącą otyłością. Należy ograniczyć owoce i przetwory owocowe, jak również soki owocowe. Zawierają sporo cukru, który jednak musimy „oszczędzać” tego dnia. Najlepiej zrezygnować z pszenicy na rzecz innych zbóż. Najnowsze badania pokazują, że pszenica podwyższa poziom glukozy we krwi dużo bardziej niż inne zboża.

Postarajmy się „odchudzić” węglowodanowo tradycyjne potrawy. Używajmy mąk pełnoziarnistych (najlepiej owsianych, żytnich) lub gryczanych. Z tych najlepiej wychodzą wypieki. Można zrobić ciasta na bazie mąki żytniej, pierogi czy kluski z mąki gryczanej. Przygotowując ciasta rezygnujemy z cukru na rzecz naturalnych słodzików, które nie podwyższają poziomu glukozy we krwi i nie mają w ogóle albo prawie w ogóle kalorii, takie jak stevia, xylitol, erytrol.

Warto jeść dużo warzyw. One obniżają ładunek glikemiczny całego posiłku. Co to znaczy? Kanapka z dużą ilością warzyw spowoduje mniejszy skok glukozy we krwi niż bez nich. Warzywa najlepiej spożywać w postaci surowej. Gotowane, mimo, że zawierają nadal tą samą ilość węglowodanów, mają wyższy indeks glikemiczny, a co za tym idzie – bardziej podwyższają poziom cukru we krwi, w szczególności tyczy się to np. marchewki. Ale jak tu zjeść rybę po grecku z surową marchewką? Można ją delikatnie zblanszować na patelni, ale aby nadal była „al dente”.

Ostatnia równie ważna zasada – możemy spróbować wszystkiego, ale z umiarem. „Zaoszczędzone” węglowodany z chleba czy soku możemy spożyć w postaci klusek czy ciasta. Jednakże naprawdę w ilościach „do spróbowania”. Kontrolujmy również poziom glukozy we krwi częściej tego dnia.

Powinniśmy jeść 5-7 małych posiłków w ciągu dnia i akurat to zalecenie jest łatwiejsze w Święta. Należy jeść mało a często, co sprzyja biesiadowaniu przy stole, jednakże nie może to być jeden długo posiłek trwający wiele godzin. Należy robić przerwy pomiędzy posiłkami. Najlepiej wówczas pójść na spacer, pobawić się z dziećmi, czy chociażby posprzątać.

To są podstawowe zasady, jednakże każdemu diabetykowi dietę powinno się ustalać indywidualnie z uwagi na możliwe współistnienie innych chorób w przebiegu cukrzycy, np. chorób trzustki, czy wątroby. Ilość węglowodanów musi być dostosowana do programu insulinoterapii, dlatego w Święta nie możemy jadać większej ich ilości niż standardowo.

 

Artykuł napisany do Rzeczpospolitej. Grudzień 2014



Ewa Trusewicz

Dietetyk z wykształcenia oraz przede wszystkim z powołania. Zainteresowanie psychologią przekształciło się w Dietcoaching. Skupiam się na indywidualności podopiecznego. Każdy z nas jest inny i dlatego żywienie powinno być podporządkowane wszelkim aspektom życia człowieka. Chora na chorobę tarczycy Hashimoto pomaga innym chorym.


  • http://www.damy-rade.org/forum/36-/1568-.html IzoldaLewis

    ____________________________________________________________________
    TAK ZASTAWIONY I WYKWINTNY STÓŁ POZWALA W DOMYŚLE NA WSZELKIE ULGI! ♥♥♥♥♥

    ____________________________________________________________________

Copyrights © 2014 www.dietaifitness.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.