Rutinoscorbin WYCOFANY

Główny Inspektor Farmaceutyczny udostępnia swoją decyzję o wycofaniu www.gif.gov.pl

Wstrzymana została produkcja i wycofania z obrotu produktów Rutinoscorbin (nie wiadomo, czy produkcja będzie wznowiona).

Nie dotrzymane były standardy produkcyjne jednego z dostawców substancji czynnej. Domyślam się, że najprawdopodobniej substancji czynnej nie było tyle ile podane jest na opakowaniu..

 

W naszym codziennym żywieniu dostarczamy sobie wystarczającą ilość witaminy C aby pokryć nasze zapotrzebowanie (ok 60-100 mg). Jest to np. 100 g papryki (ok 1/2) lub 3 pomidory, lub 100 g kapusty, pomarańczy lub cytryny (wbrew ogólnej opinii cytryna nie jest najlepszym źródłem tej witaminy (papryka ma 3 razy tyle). Takie jest nasze minimalne zapotrzebowanie aby ustrzec się szkorbutu. Natomiast inną sprawą jest jeśli człowiek jest na antybiotykach, ostrych lekach, mało je, dużo ćwiczy, ma sporo stresów – wówczas suplementacja jest zalecana z uwagi na to, że witamina C jest silnym antyoksydantem i możemy jej wówczas więcej potrzebować.

 
 
 
Ewa Trusewicz, dietetyk

Dieta i Fitness, Warszawa
www.dietaifitness.pl


Komentujcie, krytykujcie, oceniajcie i pytajcie :)


Ewa Trusewicz

Dietetyk z wykształcenia oraz przede wszystkim z powołania. Zainteresowanie psychologią przekształciło się w Dietcoaching. Skupiam się na indywidualności podopiecznego. Każdy z nas jest inny i dlatego żywienie powinno być podporządkowane wszelkim aspektom życia człowieka. Chora na chorobę tarczycy Hashimoto pomaga innym chorym.


  • Anonymous

    A jak w jedzeniu nie przyjmujemy, no to wtedy chyba wtedy jest sens aby zakupić suplementy?

    • http://www.dietaifitness.pl/ Ewa Trusewicz

      jeśli nie jesz żadnych warzyw i owoców to faktycznie warto

  • http://www.blogger.com/profile/06181949676936779957 Ewa Trusewicz

    jeśli w ogóle nie spożywamy warzyw ani owoców to jest sens suplementacji. Ale mam nadzieję, że to nie Twój przypadek, bo warzywa to nie tylko witamina C ;)

  • Anonymous

    Racja. Na szczęście nie mój przypadek. :) Fajny temat i przykład z oszukaną metamorfozą. Dobrze zrobione i pokazane. :)

  • Karol

    Jako studentką farmacji nie zgodzę się w pełni z opinią , że zjadamy wystarczającą ilość wit. C z pożywieniem. Jakość warzyw dostępnych w sklepach jest przerażająca, sczzególnie zimą, szczególnie poza sezonem.
    Inną sprawą jest wchłanianie witamin syntetycznych i naturalnych – zgodzę się ze zdaniem w artykule : szkoda pieniędzy na suplementy – ale na te zawierające witaminy syntetyczne oraz na te bez badań klinicznych . Lepiej zapłacić więcej 30 zł niż kupić coś bez korzyści dla orgnizmu.

    • http://www.dietaifitness.pl/ Ewa Trusewicz

      Jeśli spożywamy wystarczającą ilość warzyw, min. 400 gramów, to dostarczamy wystarczającą ilość witaminy C, nawet jeśli są to warzywa mrożone, gdyż strata witaminy C jest ok 10-20%. Zgodzę się, że jakość warzyw jest dużo gorsza niż była kiedyś, dlatego swoim podopiecznym zawsze mówię, że należy warzyw jeść więcej niż, to, jakie jest stanowisko WHO. Syntetyczna witamina C faktycznie wchłania się w minimalnych ilościach. Dziękuję za komentarz :)

Copyrights © 2014 www.dietaifitness.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.