Jak wybrać dobrą torbę na trening?

Według mnie dobra torba to podstawa. Musisz zmieścić gdzieś swoje najpotrzebniejsze rzeczy:

- ubrania na ćwiczenia
- ręcznik na ćwiczenia
- ręcznik pod prysznic
- skarpetki
- bielizna na przebranie
- mp3 player lub uchwyt na komórkę na ramię
- słuchawki
- ewentualne rękawiczki do ćwiczeń
- woda
- kosmetyki

Najpierw kupiłam sobię torbę Nike jaką widzicie na zdjęciu, daaaawno temu, ale oddałam ją mojemu mężczyźnie bo się okazała za duża dla mnie. Później używałam innej, nie firmowej torby i w sumie nie przeznaczonej na treningi. Ale ukradziono mi ją.

Następnie kupiłam sobie fajną torbę w Holmes Place – fitness klubie, z którym współpracuje – fajna, nieprzemakalna, ale jednak za duża.

Teraz używam mniejszą, bardziej kompaktową marki Marbo.

Marka marką – ale najważniejsze są modele – niektóre bardziej, niektóre mniej funkcjonalne.

Co jest ważne?

Kolor

Najlepiej nie kupuj jasnej torby bo szybko się ubrudzi.

Materiał

Najlepiej aby był to w miarę gruby materiał, ewentualnie cieńszy, ale nieprzemakalny aby ewentualny deszcz ni przemoczył nam ubrań. Moim ulubionym jest taki jakby „śliski” z firmy Holmes Place. Ale to nie jest najważniejszy aspekt.

Kieszonka na buty

Fajna sprawa, zazwyczaj jest z boku osobny suwak z takim jakby wbudowanym „workiem” na buty. To ma zarówno Nike jak i Marbo, ale niestety Holmes Place nie miała takiego worka i chowałam po jednym bucie do dwóch bocznych kieszonek.

Taki worek jest przydatny kiedy nie chcemy wybrudzić innych rzeczy w naszej torbie oraz aby przepocone buty znajdowały się w osobnym miejscu :)

Różne kieszonki

Warto aby torba miała sporo przegródek, małych i większych kieszonek. Osobno możemy włożyć kosmetyki/ubrania/sprzęt grający. Holmes Place torba ma ich najmniej.

Wewnętrzna mała kieszonka

Na drobne, biżuterię, dowód czy portfel. Uważam, że taka kieszonka jest bardzo potrzebna aby po pierwsze nie pogubić małych, wartościowych rzeczy oraz aby nikt nam nie mógł z zewnątrz odpiąć i wyjąć np. pieniądze. Torba Nike i Marbo ma taką kieszonke, niestety Holmes Place nie ma :(

Wielkość

Dla mnie ważna sprawa, w szczególności (może tego nie widać na zdjęciu), ale torba Holmes Place była za duża. Dodatkowo z małą ilością kieszonek nie umiałam odnaleźć w niej rzeczy. Torba, którą teraz używam ma 28 litrów pojemności. To w zupełności wystarczy, nie mam wielkich, męskich butów i rękawic sparingowych do przenoszenia. Jeśli jesteś kobietą torba o pojemności 30+ litrów raczej Ci się nie przyda (jak moje poprzednie dwie)

Pasek na ramie

Jeśli nasza torba jest lekka – możemy ją trzymać za dwa ucha, ale jeśli nasze ręce są zajęte albo torba jest cięższa – ważny jest dodatkowy odpinany pasek (nie na stałe, bo może nam nie być potrzebny a będzie się plątał) aby można było torbę założyć na ramię. Wszystkie 3 torby ją mają

Kieszonka z siateczką

Fajna sprawa – jest na zewnątrz i można tam włożyć coś nie wartościowego, ale co potrzebujemy szybko znaleźć – ja mam tam gumki do włosów, albo coś mokrego aby wyschło.

Gumowe/plastikowe stopki
Aby torba nie przecierała się jak będziemy ją kłaść na ziemi – to już raczej standard, ale nie wybieraj torby jeśli nie ma takich wzmocnień.

Cena

Myślę, że to istotny czynnik. Torba Nike jak wiadomo do najtańszych nie należy 150-200zl z nowszych kolekcji. Torba Holmes jest tańsza – ok 100-120 zl, ale za to Marbo tylko 70-80zl ( MARBO )! To wielki plus!




A Wy jaką macie torbę? Co dla Was najważniejsze?

Ewa Trusewicz, dietetyk

Dieta i Fitness, Warszawa
www.dietaifitness.pl



Ewa Trusewicz

Dietetyk z wykształcenia oraz przede wszystkim z powołania. Zainteresowanie psychologią przekształciło się w Dietcoaching. Skupiam się na indywidualności podopiecznego. Każdy z nas jest inny i dlatego żywienie powinno być podporządkowane wszelkim aspektom życia człowieka. Chora na chorobę tarczycy Hashimoto pomaga innym chorym.


Copyrights © 2014 www.dietaifitness.pl Wszelkie prawa zastrzeżone.